Kurator a asystent rodziny

Kurator a asystent rodziny

Postprzez Izabela » Cz paź 04, 2012 12:07 pm

Czego oczekujesz od swojego kolegi kuratora asystencie i Ty kuratorze czego oczekujesz od swojego kolegi AR?
Izabela
 
Posty: 186
Dołączył(a): Cz paź 04, 2012 10:07 am

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez Justyna » Śr paź 10, 2012 6:45 pm

Oczekuje przepływu informacji od kuratora, który "trzyma rękę na pulsie" czasami wydaje mi się, że ja wiem więcej. najważniejsze to mieć chęć do działania, a z tym bywa różnie...
Justyna
 
Posty: 25
Dołączył(a): Pt paź 05, 2012 4:43 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez matylda » Pt paź 12, 2012 6:59 am

A ja oczekuję informacji, że coś było dobrze...
a nie ciągle, że wszystko znów źle... bo tylko wtedy do mnie dzwonią...
matylda
 
Posty: 30
Dołączył(a): Pn paź 08, 2012 1:01 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez Asiak » N paź 28, 2012 7:14 pm

No tak, widzę , że mamy podobne oczekiwania w stosunku do kuratorów. Ja w ogóle czuję się wykorzystywana przez kuratorów pod koniec miesiąca, gdy chcą napisać ładne sprawozdania do sądu - wtedy "współpraca" kwitnie :))
Mimo wszystko, w niektórych rodzinach, cieszę się, że są kuratorzy. Ich dyrektywny system działania pozwala na skuteczniejsze motywowanie rodzin do podjęcia działań ;)
Tak trochę cwaniaczę, bo zawsze wychodzę na tą lepszą niż kurator heheheh... I w taki sposób odbijam sobie dość trudny koniec miesiąca ;D
Asiak
 
Posty: 22
Dołączył(a): So paź 27, 2012 2:56 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez mgops11 » Wt lis 27, 2012 8:39 pm

Mam pytanie, jak powinna formalnie wyglądać współpraca z kuratorem? Kiedy sie z nim kontaktować? Co wolno mu powiedzieć?
mgops11
 
Posty: 3
Dołączył(a): So paź 06, 2012 7:34 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez swzj12 » Wt sty 22, 2013 9:38 pm

jeśli chodzi o moją współpracę z kuratorem to z mojej perspektywy jest dobrze, czasami decyzje kuratora mogą zmotywować rodzinę do działań, które muszą podjąć aby uniknąć złych konsekwencji; a ja jako asystent rodziny mogę wspierać rodzinę w działaniach;
swzj12
 
Posty: 9
Dołączył(a): Pn sty 07, 2013 7:42 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez Gabriela » Wt cze 25, 2013 7:56 am

Justyna - piszesz "Oczekuje przepływu informacji od kuratora, który "trzyma rękę na pulsie" czasami wydaje mi się, że ja wiem więcej."
Jasne, że wiesz więcej, Ty musisz być w rodzinie przynajmniej raz w tygodniu, współpracujesz z rodziną. Kurator ma NADZOROWAĆ, a nie żyć obok rodziny. 8-)
Gabriela
 
Posty: 14
Dołączył(a): Wt kwi 09, 2013 7:42 am

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez birdgoska » Pn cze 30, 2014 2:30 pm

Miesiąc temu moja klientka została poinformowana, że dostanie kuratora. Ile musi minąć czasu by ten kurator się ,,do niej odezwał"? Co jakiś czas pytam ją czy już ten kurator się do niej zglosił a ona odpowiada, że nie. Jak dowiedzieć się kto będzie jej kuratorem, gdzie mogę uzyskać takie informacje.
birdgoska
 
Posty: 57
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2014 12:31 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez janusz » Pn cze 30, 2014 7:15 pm

Jeżeli wiesz pod jaki sąd podlega dana miejscowość w której mieszka podopieczna to wystarczy rozmawiać z przedstawicielem wydziału rodzinnego i nieletnich - przedstaw się, wyjaśnij powód swojej wizyty i powinnaś uzyskać informacje. Możesz również zwrócić się bezpośrednio do służby kuratorskiej do pionu rodzinnego i podobnie przedstawiając powód swojej wizyty powinnaś uzyskać odpowiednie informacje.
Wykorzystam ten temat do poruszenia moim zdaniem istotnej sprawy, a mianowicie współpracy z kuratorami. powtarzam się może ale uważam, że należy podejmować próby współpracy z wszystkimi służbami które pracują dla i z rodziną. Czy tym współpracownikiem będzie dzielnicowy, kurator, pedagog, prac. socjalny czy przedstawiciel jakiejkolwiek instytucji to moim zdaniem tylko współpraca może przynieść pozytywne zmiany w trudnych chwilach życia danej rodziny. Należy zachować daleko idącą ostrożność w wymianie informacji i rozumnie ocenić to co możemy omówić z innymi wspólnie na forum grupy lub indywidualnie. Nie można zawieść zaufania rodziny z którą współpracujemy ale rozważnie możemy wpłynąć na pozytywne zmiany w ich życiu. Zapewne w takich działaniach potrzebne jest doświadczenie życiowe, jednak zdrowy rozsądek asystenta bez względu na jego wiek powinien zawsze stać na straży rozwagi i roztropności.
Janusz
janusz
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt gru 07, 2012 6:51 pm

Re: Kurator a asystent rodziny

Postprzez birdgoska » Pn cze 30, 2014 8:54 pm

Zgadzam się z Tobą Januszu. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Przypomniałam sobie, że współpracuję już z 1 kuratorem ws. jednej rodziny. On doskonale się orientuje kto w moim rejonie ma kuratora i kto nim może być;)
birdgoska
 
Posty: 57
Dołączył(a): Pt kwi 25, 2014 12:31 pm


Powrót do Organizacja pracy asystenta rodziny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron